Wybór menu weselnego – 5 porad, jak zorganizować jedzenie, żeby goście byli zadowoleni.

0

Zdecydować się na tradycyjne potrawy czy postawić na wyrafinowane menu? Ile dań zaplanować i w jakich odstępach czasowych je podawać? Wybór jedzenia na wesele stawia przed parą młodą wiele pytań, na które odpowiedzi wcale nie są oczywiste. Znajdziesz je znacznie łatwiej po lekturze niniejszego artykułu. Dowiedz się, jak zorganizować menu weselne.

1. Wybierajcie świadomie

O ocenie wesela przez gości przesądzają dwie rzeczy: jedzenie i zabawa. Nawet olśniewający pokaz fajerwerków nie przysłoni słabej aktywności na parkiecie, tak jak wystrój kościoła i sali nie spowodują, że goście przeoczą zimny rosół czy brak kilku elementarnych dań. Nie zostawiajcie tego na ostatnią chwilę. Długo i dokładnie przemyślcie ofertę danej kuchni. Lepiej zmienić miejsce wesela niż katować gości fatalnym menu, prawda?

2. Układ posiłków

Zwróćcie uwagę, w jaki sposób kuchnia zamierza wydawać dania. Jedną z możliwości jest schemat zupa → zasadniczy posiłek → deser → kolacja → gorący poczęstunek po północy. Pozwala to rozłożyć w czasie kulinarne atrakcje i podtrzymać gości na siłach. Samo wesele powinno natomiast rozpoczynać się od solidnego posiłku (standardowo rosół, następnie drugie danie obiadowe), a stoły do samego końca nie mogą pozostać puste. Pamiętajcie, że alkohol i taniec wpływają na apetyt, dlatego goście zawsze muszą mieć jedzenia pod dostatkiem.

Oferty menu weselnego różnią się pod kątem sposobu serwowania głównych posiłków. Często w tańszych wariantach goście mogą wybrać jedno danie z menu, tak jakby przyszli do restauracji. Lepszym pomysłem wydaje się jednak zapewnienie im swobodnego wyboru, czyli samodzielne nakładanie z półmisków.

3. Wybór mięs

Jeżeli macie wpływ na kształt menu, zapewne zastanawiacie się nad wyborem mięs. Oczywiście, każde wesele jest inne, ale kilka żelaznych reguł minimalizuje ryzyko niezadowolenia gości. Otóż do głównego posiłku i kolacji na zimno warto dobierać różne rodzaje mięs. Bezpiecznym posiłkiem są kotlet schabowy lub de volaille, ale nie bójcie się kaczki, gęsiny lub dziczyzny. Świetnym pomysłem okazują się ryby – dorsz czy sandacz są bardziej uniwersalne niż np. łosoś. Ten z kolei znakomicie wypada w formie zimnej przekąski na kolację. Nie ryzykujcie, stawiając wyłącznie drób lub wieprzowinę. To zbyt banalne, a przecież chcecie, żeby Wasz ślub został zapamiętany na długo, zgadza się?

4. Różnorodność w cenie, ale…

Wesele jest swoistą atrakcją i powinno dostarczać Twoim gościom wielu wrażeń. Miejcie jednak na uwadze, żeby nie przesadzić ze zbyt oryginalnym menu. Znajdźcie złoty środek pomiędzy klasyką a nowoczesnością. Rosół czy krem pomidorowy są znacznie pewniejszym wyborem niż, dajmy na to, krem z cukinii i pora, który – swoją drogą – może Wam smakować.

Pamiętajcie, że do wódki nieśmiertelnymi dodatkami są tatar i śledź. Jednocześnie miejcie świadomości, że nie wszyscy piją wódkę. Rozważcie słodko-kwaśny sosu do mięsa lub sałatki, którą niekoniecznie sami lubicie, ale może w niej gustować ktoś inny. Postawcie na różnorodność, ale nie przesadną ekstrawagancję. Goście mogą poczuć się niepewnie i nieswojo, jeżeli nie będą mogli zjeść normalnego mięsa, bo na stole znajdują się tylko owoce morza i sushi. Zresztą sami zapytajcie o zdanie bliskich i znajomych. Przedyskutujcie każdy element menu, tak by dla każdego znalazło się coś ciekawego i smacznego.

5. Dodatkowe porady

Podsumowując, warto zapamiętać jeszcze kilka dodatkowych kwestii:

  • zadbajcie o menu przyjazne dla dzieci, o ile też są zaproszone;
  • dowiedzcie się, co jest prawdziwą specjalnością danej kuchni, restauracji;
  • zachwyćcie gości regionalnym specjałem – np. kuchnią śląską albo podlaską;
  • nie kierujcie się wyłącznie Waszymi upodobaniami – wesele jest także dla gości!

A zatem smacznego i dobrej zabawy!

Blog ślubny dla przyszłych par młodych. Dzielimy się wiedzą, aby Twój dzień ślubu i wesela był taki, jakim sobie go wymarzyliście. Wszelkie uwagi proszę kierować na maila lub poprzez messengera. Pozdrawiamy!